Jak dostać się na Perhentian Islands?

Będąc jeszcze w “Mieście Lwa” postanowiłem, że po kilku dniach spędzonych w stolicy Malezji, wybiorę się w rejony, gdzie życie płynie wolniej i można pozbierać myśli. Obrany kierunek to Perhentian Islands, czyli dwie wysepki położone na północnym wchodzie kraju. Na podróż  i pobyt miałem niewiele czasu, bo tylko 2 doby.


Podróż na Perhentian Islands (przez Kota Bharu i Kuala Besut)

Na lotnisko dojechałem kolejką i autobusem. Najpierw krótki odcinek (1) ze stacji Kuala Lumpur do KL Sentral, a następnie (2) z KL Sentral do LCCT, czyli terminalu lowcostowego. Jednak sam pociąg jechał do KLIA International (linia KLIA Transit), więc na przedostatniej stacji, wszyscy chętni na LCCT musieli się (3) przesiąść do autobusu (Bus Shuttle Transfer). Te trzy odcinki podróży były czasochłonne, przedewszystkim oczekiwanie na pociąg do KLIA. Nie udało mi się uniknąć spóźnienia i musiałem dopłacić 10 RM do biletu za późniejszy check-in (mniej niż 1h przed odlotem).

AirAsia on LCCT Airbus A320 / AirAsia na LCCT


Lot do Kota Bharu - widok

Widok podczas lotu do Kota Bharu / Malezja, Luty 2014

Po przylocie (4) linią AirAsia do Kota Bharu spotkałem francuską parę, która też chciała dostać się na wyspy Perhentian. Zaproponowałem wspólny przejazd taksówką (5) do Kula Besut. Po godzinie jazdy samochodem dotarliśmy do miejscowości z której mogliśmy (6) popłynąć na wyspy. Jednak nie obyło się bez czekania na… wystarczająca ilość chętnych.

Kuala Besut niedaleko mariny Kuala Besut, niedaleko mariny / Malezja 2014


Kuala Besut, przy kawiarni Kuala Besut / Malezja, Luty 2014

Po 1,5 h oczekiwania na wodną taxi, mogliśmy ruszyć w dalsza drogę, która jak się okazało, stała się mocno “wyskokowa”. Fale były na tyle wysokie, że łódź wykonywała krótsze lub dłuższe  loty, a pasażerowie po kilku chwilach stali się cali mokrzy. Dodatkową atrakcję przyjąłem pozytywnie. Nie wiem tylko, czy rzeczywiście wszystkim się to podobało, bo skoków i mokrych ubrań było co niemiara.

Łódź zatrzymywała się w pierwszej kolejności na małej wyspie, czyli Perhentian Kecil. Tam też wysiedli m.in. moi, niedawno poznani, francuscy znajomi.

Perhentian Kecil

Widok z łodzi na brzeg wyspy Kecil / Malezja 2014

Ja płynąłem na drugą wyspę: Perhentian Besar. Miejscowi nazywają ją “dużą” :) Po kilkunastu minutach byłem na miejscu.

Podsumowanie (poszczególne odcinki):

1. Kuala Lumpur  – KL Sentral (kolejka)
2. KL Sentral – Salak Tinggi (kolejka)
3. Salak Tinggi – terminal LCCT (autobus)
4. LCCT – Kota Bharu (samolot)
5. Kota Bharu – Kuala Besut (samochód)
6. Kuala Besut – Perhentian Besar (łódź)

Czas podróży: 7 – 8 h


Podróż powrotna z wysp na KLIA International

Z wyspy Perhentian Besar docelowo musiałem  dostać się na międzynarodowe lotnisko KLIA. Rejs do Kuala Besut (1) trwał około 45 minut. Tym razem nie było fal, podskoków i  trafiło się mniej przystanków.

Perhentian Besar Molo

Bagaże do łódzi / Perhentian Besar 2014

Na łódce dogadałem się z włoską parą odnośnie wspólnego kursu taksówką (2) na lotnisko w Kota Bharu. Po godzinie byliśmy na niewielkim, ale w miarę zadbanym terminalu.

Wejście terminal Kota Bharu

Wejście do terminala / Kota Bharu 2014 


Przed terminalem Kota Bharu

Przed terminalem / Kota Bharu 2014 

Do rozpoczęcia odprawy zostało jeszcze kilka minut, zatem mogłem spokojnie usiąść i zjeść to co znalazłem w plecaku. Po chwili “samotności” przysiadła się do mnie Malajka i bez słowa zaczęła częstować mandarynkami oraz owocami tamaryndowca (tamaryndowiec indyjski). Miała ich kilkanaście w niewielkiej jednorazowej reklamówce. Po dłuższej ciszy, która była w tym przypadku naturalna, zaczęliśmy rozmawiać. Okazało się, że jej córka mieszka w Paryżu. Wymieniliśmy jeszcze kilka zdań, po czym kobieta udała się w kierunku stanowiska check-in.

AirAsia Kota Bharu AirportAirbus A320 AirAsia Malaysia / Kota Bharu 2014

Przed samym wylotem do Kuala Lumpur, zamówiłem kawę i odruchowo włączyłem laptopa. Prócz przejrzenia zdjęć oraz e-maili, nic ambitniejszego nie udało się zrobić, a poza tym rozpuszczalna (prawdopodobnie) Neska została wypita.

Po godzinie spędzonej w samolocie (3), byłem już na terminalu LCCT. Czekała mnie jeszcze droga na KLIA International. Miałem naprawdę sporo czasu do kolejnego lotu, zatem pozwoliłem sobie skorzystać z autobusu, który jak wiadomo w Malezji jest bardzo łagodny dla kieszeni :) (4).

Terminal LCCTPrzed terminalem LCCT / Malezja 2014

Na właściwy transport czekałem ok. 15, natomiast sama jazda trwała 35-40 minut.

KLIA International Kuala Lumpur International Airport (KLIA) / Malezja 2014

Podsumowanie (powrót):

1. Perhentian Besar  – Kuala Besut (łódź)
2. Kuala Besut – Kota Bharu (samochód)
3. Kota Bharu – LCCT (samolot)
4. Terminal LCCT – Kuala Lumpur Internationa Airport (autobus)

Czas podróży: 4,5 – 6 h

Jeden komentarz


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.